Ja się nie dałam... Lubię tańczyć, ale nie widzę aż tak silnej potrzeby rozwijania się w tym kierunku, żeby wydawać na to pieniądze. Totalnym beztalenciem nie jestem, mniej więcej tańczyć umiem, a więcej? Więcej mi nie potrzebne, bo kto na imprezie zauważy różnicę?

Kiedyś trochę chodziłam na kurs, który był prowadzony w mojej szkole. Coś tam mi to dało, może niewiele, ale jednak
